Rynek ewoluuje

 Posted by Konrad on 28 czerwca 2013  reprap, Wieści ze świata  Dodaj komentarz
cze 282013
 

Taki tytuł to truizm, ale ostatnio nastąpiły dwa zdarzenia znaczące dla świata domowych drukarek 3d, które jak sądzę będą w tej ewolucji punktem zwrotnym.

Pierwszym z nich jest niedawne przejęcie firmy Makerbot przez giganta Stratasys za 600M USD. Makerbot z założonego w 2009 startupu, dzięki poszbybowaniu na fali rewolucji open-source’owych RepRapów, dobrej technologii, powiązaniu z usługami (Makerbot jest właścicielem Thingiverse) i fenomenalnemu marketingowi stał się producentem o największym udziale w rynku (licząc sztuki drukarek). Jednocześnie stopniowo nastąpiły naturalne procesy „korporatyzacji” – rok temu wypuścił Replicatora 2 przechodząc na closed-source, chwilę później rebrandował Thingiverse uspójniając portfolio, a przejęcie sprzed kilku dni było ostatnim krokiem.

Drugim znamiennym zdarzeniem jest niebywały sukces drukarki Buccaneer. Kończąca się właśnie na Kickstarterze kampania pokazuje, że elegancki, minimalistyczny design kojarzący się z produktem high-end, raczej niż okablowanym RepRapem, i bardzo niska cena (347 USD!) potrafią przyciągnąć klientów. Skusiło to jak sądzę zwłaszcza osoby z grupy „wczesnej większości„, które nie zdecydowały się na jeden z dziesiątek czy setek modeli drukarek, które pojawiły się na rynku w ciągu ostatnich 2 lat.

asteroid-dinosaurs

Półtora roku temu, w jednym z pierwszych wpisów na Designfutures, mówiliśmy o „eksplozji kambryjskiej” czyli o wykładniczym wzroście ilości dostępnych modeli drukarek. Idąc dalej ewolucyjną analogią sądzę, że powyżej opisane zjawiska, są odpowiednikiem spektakularnego śladu asteroidy na niebie, jaki zobaczyły dinozaury 65 mln lat temu. Rozpocznie się „wielkie wymieranie”.

Rynek zostanie zdominowany przez *masowo produkowane* drukarki, które będą charakteryzowały się i/albo:

a) wielkim kapitałem firmy i co za tym idzie, marketingiem, serwisem i rozbudowanymi usługami dodatkowymi,

b) bardzo niskimi kosztami maszyny.

Co za tym idzie większość mikro i małych firm sprzedających drukarki, powstałych na kickstarterowych kampaniach z ostatnich dwóch lat, upadnie, nie mogąc sprostać oczekiwaniom masowego i wysokokapitałowego rynku. Podobny proces zaszedł już wielokrotnie np. na rynku samolotów czy samochodów na początku XX wieku, w komputerach 8-bitowych w latach ’80 i na wielu innych innowacyjnych polach.

Oczywiście pozostanie nisza dla ekstremalnych innowatorów, fanów open-source i zdeklarowanych „makerów”, ale będzie to obszar wielokrotnie mniejszy, więc i konkurencja na nim będzie zaciekła i krwawa. Może z czasem wytworzy się geekowski wtórny rynek retro, jak dziś na oryginalne Commodore czy Atari?

Myślę, że ten proces wymierania zaczął się już w USA, a do Europy przybędzie z typowym dla technologii rocznym opóźnieniem. Mam tylko nadzieję, że mój ulubiony holenderski Ultimaker zdąży się sprzedać 3d Systems (głównej/jedynej konkurencji dla Stratasys) do tego czasu…

 

 

  4 Odpowiedzi do “Rynek ewoluuje”

  1. zgadzam się, sam miałem ostatnio podobne przemyślenia… asteroidy nadlatują. I jest to zdecydowanie początek zagłady, lub można by też powiedzieć – odpadania wielu małych ‚gałęzi’ drzewa ewolucji repRapów. Z drugiej strony – ta naturalna selekcja pozostawi jeszcze miejsce dla tych, którzy są wystarczająco elastyczni, żeby dopasować się do nowych warunków. Będą to głównie produkty, które z jakichś powodów odróżniają się, są niszowe i nie próbują nawet konkurować z gigantami. Zgodnie z myślą Oskara Wilde ‚Everything popular is wrong’ , nadchodzi czas ucieczki od mainstreamu – Ci którzy widzą już nadlatującą asteroidę, zaczynają szukać schronienia (niszy). Resztę nieświadomych czeka rynkowy armageddon :-)

  2. a co do Buccaneer – mam pewne wątpliwości, czy chłopaki podołają wyzwaniu. Rynek zweryfikuje ten produkt, moim zdaniem może to być ‚bańka mydlana’ pod względem jakości i trwałości. Let’s see (ale trzymam kciuki).

  3. coz za paradoks cos co powstalo zeby przeciwstawic sie masowej produkcji samo staje sie masowka,zastanawia mnie czy wkonsekwencji takiej ewolucji dotrzemy do punktu w ktorym wytwarzanie przedwmiotow na domowcyh biurkach bedzie poczatkiem nowej swiadomosci wlasnie przeciwko „mass production ” !? Druk 3D i wzasadzie mozliwosc domowej „materializacji” to niezwykle ciekawe zjawisko ktore moim zdaniem jest dopiero na poczatku drogi warto je bacznie obserwowac bo jak widac jest jeszcze wiele do zrobienia.
    Ja tylko apeluje zeby wspierac polskich producentow i ludzi ktorzy wkladaja duzo serca w swoje produkty rozwijajmy nasz wewnetrzny rynek a bedziemy sie mieli dobrze !
    pozdrawiam

  4. I’ve been surffing on-line more than 3 hours nowadays, yet I by no means discovered anyy interesting
    atticle like yours. It is lovely worth sufficient for me. In my view, if all web owners and bloggers made
    good content material as you probablly did, the net will be much mote helpful than ever before.

    Visiit my page: sports jerseys

 Zostaw odpowiedź

(required)

(required)

Możesz użyć również HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

   
© 2011 Suffusion theme by Sayontan Sinha