Jednym z pierwszych pytań jakie zadają mi osoby, którym mówię o druku 3d jest „A skąd się bierze te wzory do druku?”. Tu oczywiście następuje seria wyjaśnień, że można je stworzyć w dowolnym programie trójwymiarowym i cała dyskusja jest kontynuowana. Natomiast prawda jest taka, że zapewne 80% obiektów, które wydrukowałem to pliki ściągnięte z sieci. Powstaje więc pytanie skąd je ściągać?

Bezsprzecznie najbardziej wyeksponowaną stroną ze ściągalnymi obiektami do drukowania jest Thingiverse. To mekka właścicieli RepRapów, MakerBotów czy Ultimakerów jako, że zachęca ona do dzielenia się swoimi kreacjami za darmo z innymi w duchu open source. Średnio pojawia się około 20-30 nowych obiektów dziennie począwszy od wprawek początkujących twórców po zaawansowane i ambitne konstrukcje. A że portal ma już swoje lata nazbierało się w nim dziesiątki tysięcy drukowalnych obiektów.

Olbrzymi zbiór obiektów 3d można odnaleźć w… Google. Usługa Google 3d Warehouse przechowuje maaasę konstrukcji. Ich głównym przeznaczeniem są wizualizacje trójwymiarowe (np. w świetnym programie Google Sketchup, z którego można się bezpośrednio łączyć do Warehouse). W związku z tym wiele z obiektów ma charakter, rzekłbym, ogólnoarchitektoniczny. Jednocześnie w tej masie można znaleźć właściwie każdą rzecz z codziennego świata od niemieckiego czołgu Tygrys po Pikachu. Zresztą takich stron z obiektami dedykowanymi dla twórców grafiki 3d jest bardzo dużo.  Jak niektóre z tych rzeczy wydrukować to osobna kwestia.

Dużym zestawem darmowych modeli może też pochwalić się strona GrabCAD. Królują tu obiekty inżynierskie, ale znowu można odnaleźć bardzo wiele dziwnych rzeczy. Często formatem, który można tu ściągnąć nie jest STL więc potrzebna jest konwersja.

Poza tym w sieci jest masa mniejszych repozytoriów budowanych przez entuzjastów. Moim ulubionym jest ta galeria „dziwnych” kształtów matematycznych.

Czy znacie jeszcze jakieś strony, gdzie można pobrać modele 3d? Jeśli tak to dopiszcie je w komentarzach!

  9 Odpowiedzi do “Darmowe repozytoria drukowalnych plików 3d”

  1. Rzeczywiście, na Google Warehouse jest dużo wiecej rzeczy niż na Thingiverse, to bogactwo przedmiotów i wzorów jest niesamowite. Jednak trzeba dodać, że aby je wydrukować, trzeba je też odpowiednio przystosować – zazwyczaj polega to na zunifikowaniu przenikających się siatek w jeden, spójny wolumetrycznie ‚solid’. Przy niektórych obiektach nie jest to zadanie proste! :-)
    (na szczęście są na sieci także darmowe narzędzia do naprawy plików STL – takie jak NetFabb http://netfabb.com/download.php )

    Swoją drogą ostatnio na Thingiverse rządzi Yoda http://www.thingiverse.com/tag:Yoda , polecam do testów!

  2. przemo mam pytanie odnosnie drukowania z supportem czy robiles juz jakies testy drukowania z materiałem wspomagajacym i nie chodzi mi tutaj o pierwsze warsty printu ?,z jednym extruderem bowiem ciezko drukowac zlozone kztałty. sa jakies rozwiazania do drukowania bardziej zlozonych geometrii ? ;)

  3. @glado Ja dzielę obiekt na kawałki, które dają się drukować i je sklejam. Ewentualnie dorabiam na szybko support odcinany/odłamywany. Np tutaj tak zrobiłem http://www.thingiverse.com/derivative:15681

    Wymywalny wodą materiał podporowy z pewnością załatwiłby sprawę, ale do tego potrzeba dual extrusion…

    @przemek Yodów mam z pół szuflady :-)

  4. a mógłbyś napisać kiedyś krótką notkę na temat samych kosztów wydruku i używanych do tego materiałów?

  5. @TMKii
    Drukuje się z plastiku PLA i ABS. ABS jest nieco twardszy i nieco bardziej odporny na temperaturę, PLA jest bardziej ekologiczny (bo robiony z kukurydzy i biodegradowalny). Plastiki te są do kupienia na ebayu i ostatnio na Allegro w postaci szpul „drutu” o średnicy 3mm lub 1,75mm po około 100zł za kg. Żeby mieć pełen obraz kosztów druku do tego należy dodać koszty energii – drukarka pobiera w zależności od konfiguracji 30-100W czyli tyle co jedna klasyczna żarówka.

    Dodam, że z jednego kilograma plastiku można zrobić naaaaprawdę wiele rzeczy – szczególnie, że nie wszystko musi być pełne w środku i można robić „wydmuszki” z wypełnieniem środka kratownicą o gęstości np 30%. Mi jedna szpula jednokilogramowa starczyła na 2,5 miesiąca zabawy.

  6. a mógłbyś tak na oko ocenić koszt wydrukowania naprzykład klocka o wymiarach 1,5×1,5×3 cm, z wszystkimi trzema ścianami ale pustego w środku? znaczy się przyjmując tę zaproponowaną przez ciebie gęstość 30%? bo zastanawiam się nad próbą budowy takiej drukarki i zastosowaniu tego do wykonywania elementów makiet i nie tylko, ale chcę sobie porównać koszty związane z tą drukarką z czasem który poświęcam na robienie niektórych elementów makiet.
    Chyba że wysłał bym Ci projekt w skechapie i na jego podstawie mógłbyś ocenić na oko koszt takiej pojedynczej zabawki :]

  7. [...] komentarzach do jednego z ostatnich wpisów czytelnik TMKii zadał pytanie o koszty wydruku. Pod kątem cyfrowej fabrykacji rzecz jest [...]

  8. [...] stronie Thingiverse pisaliśmy już wcześniej (i zapewne pisać będziemy jeszcze nie raz) w kontekście wielu ciekawych i użytecznych obiektów [...]

  9. [...]   ShareGdy popatrzę na moje wydruki to zapewne 60% z nich pochodzi z Thingiverse  albo podobnych źródeł. Ale dość często zdarza mi się nie znaleźć tego, czego potrzebuję w Sieci, nachodzi mnie [...]

 Zostaw odpowiedź

(required)

(required)

Możesz użyć również HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

   
© 2011 Suffusion theme by Sayontan Sinha