Coraz częściej pojawiają się wiadomości o kolorowym druku na domowych maszynach klasy RepRap.

Aktualnie jedynym sposobem na uzyskanie w pełni kolorowych wydruków 3d jest użycie profesjonalnych maszyn marki ZCorp, które selektywnie spajają proszek kolorowym klejem. Efekty takiego druku, w szczególności w zastosowaniach około-artystycznych, mogą być bardzo interesujące. Kilka miesięcy temu pisaliśmy też o próbach Objeta w tej materii, przy czym nie był to druk full-color.

Natomiast na hobbistycznych drukarkach domowych…kolorowe (w pewnym stopniu) wydruki można uzyskać poprzez ręczne zmienianie drutu, żmudne sklejanie wielu odcinków drutu w jeden lub dzięki maszynom z podwójnym extruderem i dwoma dyszami.

Takie podejścia pozwalają na umieszczenie w jednym wydruku kilku kolorów, ale muszą być to kolory drutu czyli nie ma możliwości kontrolowanego mieszania kolorów i uzyskiwania odcieni pośrednich.

Kilka tygodni temu pojawiła się wyśmienita praca magisterska (warto przejrzeć! przy okazji: promotorem autora był Adrian Bowyer – twórca pierwszego RepRapa) opisująca uwarunkowania i sposoby uzyskania wydruku z mieszaniny różnych kolorowych plastików. Okazuje się, ze głównym wrogiem jest tu duża lepkość (niska liczba Reynoldsa), która powoduje laminarny przepływ plastiku i utrudnia mieszanie się różnych kolorów. Powstają więc wydruki, na których widać niezmieszany plastik.

Okazało się, że aby poradzić sobie z tym problemem konieczny jest extruder z aktywnym mieszadłem. Wtedy wydruki mogą przyjmować dowolne odcienie. Jedocześnie sam twórca przyznał, że jego konstrukcja aktywnego mieszadła jest niedoskonała i mało praktyczna.

Kilka dni temu, znany w środowisku eksperymentator RichRap, udostępnił na Thingiverse plany potrójnego extrudera z jedną dyszą. Nie ma on co prawda aktywnego mieszadła, więc kolory mieszają się w umiarkowanym stopniu, ale konstrukcja wygląda na dobrze dopracowaną mechanicznie.

Na swoim blogu RichRap opisał proces dochodzenia do rozwiązania, które pozwala na bardzo interesujące kolorowe wydruki. Choć wygląda na to, że zmiany kolorów są umiarkownia kontrolowane, ale trzeba pryznać, że obiekty ładnie się prezentują.

Nie wiem czy precyzyjnie kontrolowny druk kolorowy w technologii FDM jest w ogóle możliwy. Ostatnio miałem okazję w to zwątpić, kiedy po druku z czerwonego plastiku wlożyłem do drukarki naturalnie biały PLA i przez kolejne pół godziny (!) drukowałem na blado-różowo :-) Ale próbować warto.

Żeby ta idea się rozwinęła potrzebne są zmiany w firmware, elektronice, slicerach, a nawet formacie plików 3d. Więc zanim zobaczymy kolorowe wydruki z RepRapów pod strzechami upłynie jeszcze wiele plastiku. Myslę jednak, że działania RichRapa i jemu podobnych eksperymentatorów to krok w ciekawym, wartym eksploracji kierunku.

  4 Odpowiedzi do “W drodze do kolorowego druku na RepRapach”

  1. Z mojego punktu widzenia więcej niż jedną głowicę dałoby się wykorzystać o wiele lepiej niż zapewniając kolorowy wydruk. Oczywiście każdy ma inne potrzeby ale osobiście wolałbym żeby II głowica drukowała jakąś rozpuszczalną warstwę podporową na bazie papki kukurydzianej albo innego taniego kisielu. Tak żeby można było wydrukować model w „bryle podporowej”. To pozwoliłoby drukować ujemne skosy, poziome nawisy i w zasadzie dowolne kształty. Trochę tak jak to robią drukarki typu ObJet i podobne. Breję można później rozpuścić w wodzie i mamy całkiem niezły model. Oczywiście mogę się mylić bo nie jestem biegły w dziedzinie druku 3D ale bardzo mnie fascynuje to zagadnienie. Zastanawiam się też czy dałoby się użyć w tym celu ciekłego wosku. Ale to już raczej nie w urządzeniach tego typu bo w połączeniu z ciepłym plastikiem powstałby niezły bajzel.

    Pozdrawiam

    • To się wykazałem niewiedzą. Poczytałem trochę i okazuje się, że rozpuszczalne tworzywa podporowe w RepRapach są już stosowane. Mój błąd.
      Interesuje mnie za to coś innego. Czy ta strona jeszcze funkcjonuje? Zaciekawił mnie temat druku 3D i co jakiś czas tu zaglądam (nawet dodałem skrót do Speed Diala w przeglądarce) ale jakaś straszna posucha zapanowała. Mam nadzieję, że to przejściowe.

      Pozdrawiam

      • Funkcjonuje, funkcjonuje :-) Staramy się pisać raczej ciekawie niż często, a nie codziennie człowiek wpada na pomysł godny opisania.

        A materiał podporowy PVA jak najbardziej istnieje. Tyle że drogi jest (w okolicach 100$ za kg). Słyszałem o próbach druku z dwóch dysz z kombinacją PLA i ABSu, by jeden z nich był materiałem podporowym dla drugiego. Paradoksalnie mimo, że choć ABS jest bardziej wytrzymały mechanicznie, to PLA jest zdecydowanie bardziej odporny chemicznie. Także mozna drukować rzeczy z PLA, a podpory z ABSu i potem kąpać całość np. w acetonie, aby ABS się rozpuścił. Pewnie można też odwrotnie, bo są rozpuszczalniki do PLA, z tym, że zazwyczaj wrednie trujące/niebezpieczne.

        Natomiast sama idea dwóch materiałów i dwóch dysz to zapewne właściwy kierunek (jeden z kierunków) rozwoju drukarek domowych. Wiele drukarek (Makerboty, BfB itp.) mają taką konfigurację od razu, a w innych można sobie dostawić drugą dyszę.

 Zostaw odpowiedź

(required)

(required)

Możesz użyć również HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

   
© 2011 Suffusion theme by Sayontan Sinha